21 lipca 2021
Zauważyłeś,

Artykuły z tej kategorii

Cześć! W dzisiejszym wpisie chciałabym podzielić się z Tobą czysto praktyczną wiedzą dotyczącą umowy z pracownikiem dydaktycznym w Twojej firmie. Nie chodzi mi tutaj o kwestie prawne – te zawsze należy skonsultować ze specjalistą w dziedzinie.

Dziś powiem Ci o kilku istotnych sprawach, na które warto zwrócić uwagę przy konstruowaniu takiej umowy, gdyż mogą zaoszczędzić Ci wielu nieporozumień i nerwów w trakcie współpracy.

Mianowicie chodzi o określenie zakresu obowiązków pracownika, czyli jakie dokładnie prace i działania wchodzą w zakres Waszej umowy.

Sama od początku zatrudniania Lektorów w swojej szkole praktykuję to rozwiązanie w formie załącznika do umowy, który stanowi jej integralną część. Zaakceptowanie go przez pracownika jest konieczne, aby umowa została w ogóle zawarta.

Jednakże, jeśli miałabym porównać zakres obowiązków, który widniał na piśmie 5 lat temu z tym, który moi pracownicy podpisują teraz, to mogłabym określić to jednym słowem: PRZEPAŚĆ 😉

Pamiętam, że przygotowując pierwszą umowę dla Lektora wzorowałam się na takiej liście obowiązków, którą sama dostałam do podpisu podejmując współpracę z jedną ze szkół językowych. Oczywiście było to bardzo pomocne, bo nie musiałam tworzyć całego dokumentu od zera, ale…. Dziś wiem, że zupełnie nie było dostosowane do moich potrzeb i charakterystyki mojej firmy.


Dlatego pierwsza porada, której Ci udzielę, to: sporządź zakres obowiązków pracownika dopasowany do TWOJEJ firmy. Nie korzystaj z gotowców. Oczywiście można się inspirować, ale ostateczny wzór zawsze powinien wynikać z Twoich potrzeb i być dostosowany do Twoich realiów.


Na co warto zwrócić uwagę tworząc taką listę obowiązków dla Lektora/Nauczyciela/Trenera/Szkoleniowca?

  1. Jasno określ czy w zakresie obowiązków ta osoba ma SAMODZIELNIE przygotować i poprowadzić swoje zajęcia, czy też może korzystać z dostarczonych przez Ciebie gotowych konspektów lekcji i zestawów materiałów.
  2. Dokumentacja zajęć – tutaj warto naprawdę dokładnie wszystko przeanalizować, bo to nieodłączny element pracy na takim stanowisku. W liście obowiązków trzeba jasno określić terminy, formę oraz rodzaj dokumentacji kursu. Nie wychodź z założenia, że coś jest oczywiste albo wystarczy dogadać to ustnie, bo potem będziesz tygodniami chodzić za pracownikiem i dopraszać się o uzupełnienie dziennika czy też sporządzenie raportu. Co na piśmie, to na piśmie 😉
  3. Rozliczenie godzin pracy – tutaj również trzeba zwrócić uwagę na precyzyjne określenie formy, terminów, sposobu dostarczania dokumentacji. Osobiście praktykuję wzór takiego dokumentu w postaci załącznika do umowy, pod którym pracownik musi się podpisać. Bez tego każdy przesyłał mi swoje wersje, które często bywały trudne do rozszyfrowania. Ujednolicenie szablonów dokumentacji w firmie to bardzo dobre rozwiązanie!
  4. Prawa autorskie – w samej umowie warto określić również kwestię praw autorskich we współpracy (ma to również wpływ na podstawę opodatkowania). Jeżeli zakładasz, że pracownik ma np. tworzyć materiały edukacyjne na zajęcia albo podczas lekcji będzie razem z Uczniami tworzył coś „namacalnego”, to warto pochylić się nad kwestią przeniesienia praw autorskich. Czy takie rzeczy mają mieć umieszczone logo Twojej firmy i Ty chcesz mieć prawo do korzystania z nich, czy to wyłączna własność pracownika? Z doświadczenia wiem, że dobrze jest przemyśleć tę sprawę jeszcze przed nawiązaniem współpracy.
  5. Kontakt z Tobą i Twoją firmą – przyjmując pracownika dydaktycznego do swojej firmy zazwyczaj robimy to w charakterze zlecenia lub umowy B2B, które obejmują przygotowanie i prowadzenie zajęć. Wiadomo, że podczas zajęć dana osoba nie będzie odbierać Twoich telefonów czy odpisywać na Twoje maile. Wiele moich historii pokazało mi, że nawet tak drobną kwestię warto ustalić na piśmie. Nie możesz od pracownika na zleceniu czy B2B oczekiwać, że będzie do Twojej dyspozycyjności (czytaj: będzie odbierał Twoje telefony) poza właściwymi godzinami swojej pracy. A przecież musicie się jakoś ze sobą kontaktować.
  6. Urlopy – jeśli nie podpisujemy umowy o pracę, to nie obowiązują nas przepisy kodeksu pracy mówiące o zasadach przyznawania dni wolnych. Jednakże, oczywistym jest, że każdy może chcieć zrobić sobie wolne, gdzieś wyjechać, po prostu odpocząć. Dlatego dobrze jest w zakresie obowiązków określić termin zgłaszania zapotrzebowania na taki czas wolny, abyś Ty miał możliwość np. zorganizować zastępstwo na dane zajęcia.
  7. Zastępstwa – w każdej firmie edukacyjnej, w której prowadzone są zajęcia (zwłaszcza grupowe), zdarzają się sytuacje, gdy prowadzący jest niedostępny i trzeba zdecydować co z takimi zajęciami zrobić. Można je odwołać, ale częstą praktyką są też zastępstwa (sama najczęściej korzystam z tego drugiego rozwiązania). Uważam, że dobrze jest napisać jasno czy w ogóle oczekujemy prowadzenia zastępstw i jeśli tak, to na jakich zasadach. W mojej liście obowiązków jest napisane, że takie sytuacje są możliwe i będę kontaktować się z pracownikiem w razie potrzeby, ale nie ma on obowiązku godzić się na poprowadzenie lekcji w zastępstwie za innego pracownika.
  8. Kwestie techniczne – w dzisiejszym świecie coraz częściej korzystamy z rozwiązań technologicznych, które usprawniają działanie w firmie. Oprogramowania, systemy, portale – dzięki nim możemy sprawniej komunikować się z pracownikami, przechowywać informacje dotyczące zajęć, prowadzić e-dzienniki itp. Ważne jednak, aby warunki korzystania z nich zawrzeć w naszym załączniku do umowy. Czy oczekujesz, że pracownik będzie się tam logował z prywatnego konta mailowego, czy utworzysz dla niego adres służbowy? Określ obowiązkową częstotliwość korzystania z takich narzędzi (np. minimum raz w tygodniu uzupełniać e-dziennik). Z doświadczenia wiem, że jeżeli nie spiszemy tego w liście obowiązków i potem pracownik nie będzie robił tego, czego od niego oczekujemy, to tak naprawdę nie mamy podstawy do egzekwowania tych czynności. Ponownie podkreślę – co na papierze, to na papierze!

Jak widzisz, jest trochę tych rzeczy na liście. Oczywiście każda firma to inne realia i warunki pracy, ale powyższe elementy dotyczą większości przedsiębiorstw w naszej branży. Niezależnie od dziedziny naszej działalności jedno jest pewne – warunkiem udanej współpracy jest precyzyjne określenie listy obowiązków, która zostanie zaakceptowana przez obie strony jeszcze przed zawarciem umowy. Wówczas mamy pewność, że pracownik wie czego od niego oczekujemy i minimalizujemy ryzyko późniejszych nieporozumień i wynikających z nich frustracji.

Pamiętaj, żeby stworzyć listę obowiązków w postaci załącznika do umowy i dopasować ją do potrzeb Twojej firmy. Najlepiej taką gotową listę skonsultować jeszcze z prawnikiem, aby upewnić się, że wszystkie zapisy są zgodne z prawem.

 

Co zawrzeć w umowie z pracownikiem?

12 maja 2021