21 lipca 2021
Zauważyłeś,

Artykuły z tej kategorii

 Nauczanie dorosłych jest bardzo specyficzne – z jednej strony to bardzo świadomi Uczniowie, którzy dobrze wiedzą dlaczego i po co się uczą, a z drugiej…. nie zawsze im z tą nauką po drodze :P

O ile w przypadku dzieci i młodzieży egzekwowanie nauki jest dość proste – nauczyciel zadaje coś do zrobienia, uczeń zazwyczaj bez większego marudzenia to wykonuje – to z dorosłymi jest już trochę ciężej, bo oni już dawno zapomnieli jak to jest słuchać poleceń nauczyciela :D

W swojej pracy zauważyłam, że duży problem stanowi właśnie nauka słownictwa. Dorosły Kursant rzadko kiedy ma nawyk brania listy słówek i wkuwania ich „na blachę”. Zresztą sama uważam, że to nie jest dobra metoda nauki słownictwa.

Jak to zatem zrobić, aby poszerzać zasób słów w języku obcym u swojego dorosłego Ucznia bez konieczności tworzenia listy słówek do nauczenia i przeprowadzania słynnych kartkówek?


Oto kilka moich patentów:

  1. Wykorzystuję zwykłą rozmowę w języku obcym podczas zajęć do tworzenia personalizowanych „glosariuszy”. W praktyce wygląda to tak, że kiedy np. prowadzimy krótki dialog o minionym weekendzie czy planach na dzisiejszy wieczór i mój Uczeń ma problem ze znalezieniem odpowiedniego słówka w języku obcym, podpowiadam mu je i od razu proszę, aby zapisał w swoich notatkach. Dodatkowo zalecam, żeby obok zrobił sobie adnotację dotyczącą tego w jakim kontekście dane słowo padło (np. kiedy mówiłem o wycieczce do Wisły/ kiedy Janek opowiadał o swoim psie itp.). Stworzenie takiego skojarzenia i punktu odniesienia do użycia danego słowa sprawia, że Uczeń lepiej je zapamiętuje.
  2. Sama również w swoich notatkach tworzę taki zbiór nowych słówek z danej lekcji – na kolejnych spotkaniach mogę do nich wracać i w ten sposób utrwalać i ćwiczyć użycie w praktyce. A moim Uczniom łatwiej jest odnaleźć dane słowo/wyrażenie w głowie kiedy podpowiadam, że padło ono np. gdy Janek opowiadał o swoim psie ;)
  3. Podpowiadam moim Uczniom, aby zmienili sobie język menu w telefonie/komputerze/kontach na portalach społecznościowych – zazwyczaj korzystamy z tych źródeł bardzo intuicyjnie i wcale nie musimy dokładnie wiedzieć co oznacza dane słowo. Przełączając całość na język obcy niejako „podprogowo” Uczeń zapamiętuje słówka i całe wyrażenia, przy okazji widząc ich osadzenie w kontekście (instrukcji, opisu funkcji itp.). Telefonów czy komputerów używamy bardzo regularnie, zatem mamy pewność, że Kursant będzie miał stały kontakt z tymi słówkami. Po jakimś czasie same „wpadną” mu do głowy.
  4. Moi Uczniowie mają zakaz oglądania filmów w języku obcym z polskim lektorem! 😉 To kolejny przykład bardzo łatwego i przyjemnego sposobu przyswajania nowych słówek. Włączenie funkcji napisów powoduje, że człowiek mimowolnie „przypisuje” słowo, które widzi do słowa, które słyszy. Co więcej – ma do czynienia ze słowem osadzonym w kontekście – a to bardzo ważne dla nauki słownictwa, zwłaszcza na poziomach bardziej zaawansowanych.
  5. Nie robię pisemnych kartkówek ani „odpytywania” ze słówek. Uważam to za bezsensowną stratę czasu. Nie byłabym sobą, gdybym do ćwiczenia czy utrwalania jakiegoś materiału językowego nie używała…. Taaaak – GIER I ZABAW! :D Podobnie jak w przypadku nauczania gramatyki (o której więcej pisałam tutaj [KLIK]), odrobina fun’u potrafi zdziałać cuda – nawet na zajęciach z dorosłymi (a może zwłaszcza tam:D). Mam kilka ulubionych, którymi na pewno niebawem się podzielę 😉

Jak widzisz, jestem dowodem na to, że można nauczać i utrwalać słownictwo w języku obcym inaczej niż po prostu zadając listy słówek do wkucia 😉 Personalizacja, otaczanie się językiem, a także elementy zabawowe w trakcie nauki to klucz do sukcesu!

Mam nadzieję, że wykorzystasz któryś z moich sposobów na swoich zajęciach. A może masz jakieś swoje patenty? Chętnie się dowiem! Napisz do mnie 😉

P.S. Jeśli jeszcze nie pobrałeś mojego najnowszego miniplanera z pomysłami na gry gramatyczne dla dorosłych, koniecznie zajrzyj tutaj [KLIK]!

 

 

 

 

 

 

 

 

Jak nauczać słownictwa osoby dorosłe

14 sierpnia 2020