21 lipca 2021
Zauważyłeś,

Artykuły z tej kategorii

Znasz to powiedzenie?

W całym swoim życiu chyba najczęściej słyszałam je od swoich Rodziców 😉 Zawsze podkreślali, że mi ufają, ale jednocześnie muszą wiedzieć gdzie i z kim jestem, jak wrócę do domu itp.

Dziś to podejście stosuję w swojej firmie w relacjach z pracownikami.

Chciałabym uświadomić Ci dlaczego jest ono ważne oraz jakie korzyści przynosi zarówno dla Ciebie jak i Twojego pracownika.

Pewnie sobie właśnie pomyślałeś: „wiadomo, że pracownika trzeba kontrolować!”.

Oczywiście, że wiadomo.

Ale zastanawiałeś się dlaczego to robić i, przede wszystkim, JAK to robić?

Otóż kontrola kontroli nierówna. Czym innym będzie „trzymanie ręki na pulsie”, a czym innym stanie nad głową i wytykanie palcem błędów danej osoby.

Jak zawsze uważam, że najważniejsze jest znalezienie złotego środka i wypracowanie takiego sposobu kontroli pracownika, który będzie spełniał swoją rolę i jednocześnie nie sprawi, że pracownik na sam widok naszej osoby będzie dostawał palpitacji serca 😉

Dlaczego kontrola jest ważna?

Na pewno nie raz słyszałeś: „nie ma kota, to myszy harcują”. Z doświadczenia wiem, że coś w tym jest. Kiedy byłam w pierwszej ciąży i z powodu komplikacji często lądowałam w szpitalu, moi pracownicy zostali niejako pozostawieni sami sobie. Nie było poza mną nikogo, kto by sprawował nad nimi kontrolę – sprawdzał uzupełnianie dzienników, monitorował przebieg zajęć itp. Szczęście w nieszczęściu, że trafiłam na naprawdę uczciwych i rzetelnych ludzi, którzy potrafili sami się zorganizować. Mimo to wyraźnie było widać, że firma jakby zamarła. Naturalnym zjawiskiem wśród ludzi jest to, że bez przysłowiowego bata nad głową nie będą wychylać się przed szereg, zajmować działaniami, które nie należą bezpośrednio do ich obowiązków. Był to okres okropnej stagnacji mojego biznesu. Dziś wiem, że główną przyczyną był brak mojej aktywności i mobilizowania pracowników.

Dlatego podkreślam, że kontrolowanie, bycie, uczestniczenie w codziennej pracy zatrudnionych osób jest naprawdę bardzo ważne. Nigdy nie wiemy do końca z kim tak naprawdę pracujemy. Jeżeli za bardzo poluzujemy, może okazać się, że pracownik wręcz się obija albo lekceważąco podchodzi do wypełniania swoich obowiązków.

Jak kontrolować swoich pracowników?

Nie podam Ci jednej złotej recepty – co firma to inne potrzeby i środowisko pracy. Niemniej jednak podzielę się z Tobą kilkoma moimi sposobami na kontrolowanie działań Lektorów mojej szkoły językowej:

  1. Oprogramowanie służące jako baza danych i e-dziennik w jednym – bardzo długo zastanawiałam się czy inwestować pieniądze w takie rozwiązanie. Początkowo wydawało mi się to niepotrzebne – przecież mogę wziąć dziennik papierowy do ręki i sprawdzić czy tematy i obecności są na bieżąco powpisywane. Jednak gdy urodziłam dziecko, a potem przyszedł covid, uznałam, że jest to gra warta świeczki. To naprawdę stosunkowo niewielkie pieniądze, a korzyści płynące z tego rozwiązania są ogromne! W dowolnym momencie i miejscu mogę sprawdzić czy Lektorzy rzeczywiście wszystko uzupełniają. Jeżeli ktoś się ociąga, od razu dostaje ode mnie maila z „przypominajką”. Mogę sprawdzić informacje dotyczące zadań domowych czy zrealizowanego na zajęciach materiału. Lektorzy wiedzą, że mam do tego dostęp, a ja śpię spokojniej gdy wiem, że wywiązują się ze swoich obowiązków.
  2. Hospitacje zajęć – to szalenie ważny, ale jednocześnie dla mnie osobiście trudny do zrealizowania punkt. Kiedy sama prowadzę zajęcia, jestem w zaawansowanej ciąży i mam 2-letnie dziecko w domu, ciężko jest mi systematycznie uczestniczyć w zajęciach każdego z Lektorów, których zatrudniam (obecnie to kilkanaście osób!). Zajęcia odbywają się w różnej formie: stacjonarnie w naszym lokalu, w szkołach i przedszkolach na terenie miasta, a także online. Mimo wszystko staram się, aby raz na jakiś czas przynajmniej na kilkanaście minut dołączyć do konkretnych zajęć. Chyba nie muszę Ci tłumaczyć jak motywująco działa to na pracownika 😉 Co ważne – rzadko zapowiadam takie swoje wizyty. Wolę działać z zaskoczenia, gdyż obserwuję autentyczny, a nie zaplanowany co do minuty przebieg lekcji.
  3. Stały kontakt – mailowo, telefonicznie, w ramach grupy w mediach społecznościowych – nikt nie będzie słuchał szefa, który nie istnieje. Trzeba być obecnym – choćby wirtualnie. Stale pytać, prosić o porady czy sugestie, dawać feedback dotyczący współpracy. Charakterystyka naszej branży powoduje, że ciężko jest organizować zebrania czy telekonferencje dla zespołu – każdy ma inne zajęcia i inny grafik. Mimo to zauważyłam, że dzięki stałemu kontaktowi z pojedynczymi osobami one lepiej wywiązują się ze swoich obowiązków, a ja mam pewność, że robią to dobrze. To są obustronne korzyści takiego działania.

W tym wszystkim należy pamiętać, aby po prostu być człowiekiem. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że wielu szefów to apodyktyczni władcy, którzy wychodzą z założenia, że tylko groźbami zyskają szacunek swoich podwładnych.

Ja uważam, że jest zupełnie inaczej. Staram się zyskać szacunek i lojalność moich pracowników traktując ich raczej jak partnerów niż podwładnych. Z każdym jestem na „Ty”, nie zwracają się do mnie „szefowo” (bo tego nienawidzę:P). Gdy krytykuję, staram się robić to konstruktywnie i na spokojnie. Gdy mam zastrzeżenia do ich pracy, tłumaczę dlaczego i proponuję rozwiązania. Nie zostawiam ich samym sobie i nie kreuję się na wszechwiedzącą istotę boską 😉

Oczywiście nie zawsze jest idealnie, zdarzają się sytuacje napięte. Sama wciąż uczę się zarządzania ludźmi i wypracowywania relacji z pracownikiem.

Uważam, że to naprawdę ważne kwestie, o których należy od samego początku pamiętać jeżeli chcemy stworzyć dochodowy biznes oparty na zatrudnianiu osób.

Firma to ludzie, więc jeżeli relacje między tymi ludźmi są popsute, sama firma również się zepsuje – prędzej czy później. A Klienci bardzo szybko to wyczują i uciekną do konkurencji.

Zatem troszcz się o swoich pracowników, dbaj o nich, ale jednocześnie wymagaj szacunku i lojalności.

Nie jest to łatwe, ale może mój dzisiejszy wpis choć trochę Ci w tym trudnym zadaniu pomoże 😊

Kontrola najwyższą formą zaufania

19 maja 2021