21 lipca 2021
Zauważyłeś,

Artykuły z tej kategorii

„Uczeń trudny” – słyszałeś już to określenie? Jestem przekonana, że niejednokrotnie. Bardzo często przykleja się łatkę Ucznia problematycznego osobom, które tak naprawdę nie są z definicji „trudne” – po prostu funkcjonują inaczej niż większość społeczeństwa (możesz o tym przeczytać w serii moich artykułów o różnicach indywidualnych TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ).

Niemniej jednak, istnieją Uczniowie, którzy rzeczywiście mogą stanowić dla Nauczyciela większe wyzwanie w kontekście przyswajania materiału z nauki języka obcego.

Dziś krótko omówimy dwa rodzaje Uczniów napotykających na trudności w pracy nad językiem.


OSOBY NIEŚMIAŁE

Na pewno w swoim życiu spotkałeś się z ludźmi typowo nieśmiałymi – takimi, którzy mają problemy z nawiązywaniem relacji, boją się odezwać publicznie, wolą zawsze stać na uboczu. Badania naukowe dowodzą, że takie osoby mają również statystycznie większe problemy z nauką języka – zwłaszcza z praktycznym jej aspektem. To te osoby, które aż czerwienieją, gdy zadajemy im na forum nawet najprostsze pytanie, które pocą się i trzęsą przed wygłoszeniem prezentacji, które źle czują się pracując w parach czy grupkach.

Co Ty jako Nauczyciel możesz zrobić, aby pomóc takiej osobie nauczyć się języka obcego?

Przede wszystkim nie ciśnij na siłę i nie zmuszaj do aktywności, których ten człowiek nie jest w stanie udźwignąć.

Poniżej kilka przydatnych wskazówek (z literatury i mojego doświadczenia 😉):

  1. Początkowo pozwól na bardziej bierne uczestniczenie w lekcji – dla osoby nieśmiałej wkroczenie w nową sytuację (jaką niewątpliwie jest kurs języka obcego, zwłaszcza grupowy) jest potwornie stresujące. Zatem najważniejszą kwestią na początku jest wyeliminowanie tego stresu i stopniowe oswojenie Ucznia z Nauczycielem i ewentualnie innymi Uczestnikami zajęć. Pozwól sobie na aktywności typu wyszukiwanie odpowiedniego obrazka, o którym mówisz, czy też szkicowanie drogi na mapie według podawanych przez Ciebie/innego Ucznia wskazówek. Ćwiczenie typowo biernych zdolności językowych (słuchanie, czytanie ze zrozumieniem) będzie dobre na początek.
  2. Z czasem zacznij coraz bardziej aktywizować takiego Ucznia i angażować go w ćwiczenia produktywne. Jeżeli to kurs grupowy, zwracaj uwagę, aby powtarzał razem z innymi na głos słówka/wyrażenia czy też odpowiadał razem z grupą na zadawane przez Ciebie pytania. Dzięki tej technice taka osoba będzie nadal czuła się bezpiecznie, ale mimo wszystko zacznie czynnie uczestniczyć w zajęciach.
  3. Stosuj ćwiczenia typu „drills” (powtórzenia). To bardzo dobre rozwiązanie zarówno dla wprowadzania nowego materiału, jak i do pracy właśnie z Uczniem nieśmiałym. Zatem sprawdzą się tu wszelkiego rodzaju techniki metody audiolingwalnej (o której więcej przeczytasz TUTAJ) nastawione na powtarzanie słówek/wyrażeń/pełnych wypowiedzi zgodnie z modelem podanym przez Nauczyciela.
  4. Buduj relację ze swoim Uczniem! Postaraj się jak najwięcej dowiedzieć o jego zainteresowaniach, o tym jak spędza wolny czas, jakie są jego plany na przyszłość. Bądź kreatywny i zastanów się nad aktywnościami, dzięki którym możecie jednocześnie uczyć się języka i poznawać nawzajem 😉 Kilka moich pomysłów na „ice-breakers” dla różnych grup wiekowych i poziomów zaawansowanie znajdziesz TUTAJ.

PROBLEMY Z KONCENTRACJĄ

Każdemu zdarza się mieć taki dzień, gdy jesteśmy jakoś bardziej rozkojarzeni – to normalne. Jednakże, są osoby, które mają stale słabą koncentrację i właśnie one potrzebują naszego dodatkowego belferskiego wsparcia w procesie przyswajania języka.

Statystycznie im człowiek młodszy, tym krótszy jest jego „attention span” czyli właśnie umiejętność nieprzerwanego skupienia uwagi. Na pewno doskonale wiedzą o tym Nauczyciele pracujący z dziećmi żłobkowymi czy przedszkolnymi – tam nawet co kilka minut trzeba wyciągać kolejnego asa z rękawa, żeby zainteresować Milusińskich językiem 😉

Oczywiście wśród nastolatków i osób dorosłych również można zauważyć różne poziomy skupienia uwagi. Miałam kiedyś zajęcia z pewnym maturzystą, który zazwyczaj po około 30-40 minutach lekcji doznawał „odcięcia” – DOSŁOWNIE! Przez tę pierwszą część lekcji mogliśmy robić bardzo zaawansowany materiał, pięknie mówił po angielsku, rozwiązywał najtrudniejsze przykłady w ćwiczeniach. A tu nagle mniej więcej w połowie zajęć nie potrafił sklecić najprostszego zdania, wszystko mu się myliło, był totalnie nieskupiony. Z czasem zauważyłam, że on tak po prostu ma.

Co zatem należy robić w takiej sytuacji?

  1. Stosuj jak najwięcej krótkich ćwiczeń – na zajęciach z takimi osobami nie przydadzą Ci się długie czytanki i ćwiczenia gramatyczne zawierające kilkadziesiąt przykładów. Tutaj zmiana aktywności (również jej rodzaju, a czasami nawet tematyki) musi następować dużo częściej. Jak często? To już zależy od konkretnego przypadku – obserwuj uważnie i próbuj 😊
  2. Przeprowadzaj ćwiczenia, w których muszą wykonać coś według Twojej instrukcji – np. zaznaczyć prawda/fałsz, narysować coś według Twojego opisu). Takie podwójne aktywizowanie sprawia, że osoby ze słabą koncentracją bardziej się angażują, a tym samym potrafią dłużej „wytrwać” w jednej aktywności.
  3. Wprowadzaj różnorodne techniki i formy pracy – w przypadku zajęć grupowych dziel Uczniów jak najczęściej na pary/grupki i mieszaj ich skład. Z kolei w przypadku każdych zajęć stosuj pomoce wizualne/słuchowe/sensoryczne, angażuj ich ciała (wszelkiego rodzaju ćwiczenia wymagające wstania od stołu i przejścia w inne miejsce, dotknięcia/wskazania czegoś, stworzenia czegoś plastycznego/technicznego). Tutaj znowu mała anegdotka 😉 Miałam kiedyś zajęcia indywidualne z pewną nastolatką, której „attention span” był naprawdę krótki. Zazwyczaj po 1 (krótkim!) ćwiczeniu leksykalnym/gramatycznym ona już odpływała – zaczynała się rozglądać po pokoju, wiercić, zagadywać po polsku, manipulować przedmiotami w pobliżu jej rąk itd. Odkryłam, że bardzo lubi aplikację Musical.ly (taka poprzednia wersja obecnego TikToka). Dla niewtajemniczonych – krótkie filmiki z wybranym podkładem muzycznym, które nagrywa się i puszcza w świat 😉 Przyjęłam strategię: 1 ćwiczenie językowe – 1 filmik z musical.ly, o którym rozmawiamy PO ANIGIELSKU. Okazało się to strzałem w dziesiątkę! Klaudia z chęcią wykonywała zadawane przeze mnie ćwiczenia, po czym była chwila „oddechu” na jej ukochane Musical.ly, aby potem znowu z pełną energią przejść do kolejnego ćwiczenia 😉
  4. Graj w gry! Mówię poważnie 😉 Wieloletnie doświadczenie pokazuje mi, że w przypadku osób ze słabą koncentracją wszelkiego rodzaju planszówki/gry karciane/gry ruchowe potrafią angażować ich na dłużej. Wówczas mamy win-win situation 😉 Uczeń aktywnie się uczy, a Ty masz pewność, że przyswajania określony materiał w praktyczny sposób.

Mam nadzieję, że tym wpisem udało mi się przekonać Cię, że Uczeń „trudny” wcale nie jest taki „trudny” 😉 Po prostu trzeba się nad nim trochę bardziej nagłowić. Ja uważam, że to dobre dla nas, Nauczycieli, bo zmusza do kreatywności i próbowania nowości w swojej pracy.

Za tydzień kolejny wpis z serii. STAY TUNED!

 

Uczeń z trudnościami - część I

05 marca 2021